Wybór języka

pl
  • bg

  • cs

  • da

  • de

  • el

  • en

  • es

  • et

  • fr

  • hr

  • hu

  • it

  • lt

  • lv

  • nl

  • no

  • pl

  • pt

  • ro

  • ru

  • sk

  • sl

  • sv

  • tr

  • uk

Polski
  • Български

  • Čeština

  • Danske

  • Deutsch

  • ελληνική

  • English

  • Español

  • Eesti keel

  • Français

  • Hrvatski

  • Magyar

  • Italiano

  • Lietuvių

  • Latviešu

  • Nederlands

  • Norsk

  • Polski

  • Português

  • Română

  • Русский

  • Slovenský

  • Slovenski

  • Svenska

  • Türkçe

  • Українська

Jak wygodnie doładować swoje konto?

* Nie pobieramy żadnej prowizji za wpłatę na konto

Freedom Holding Corp. debiutuje na NASDAQ: konferencja prasowa w Nowym Jorku

Freedom Holding Corp. zorganizował 14 października w Nowym Jorku konferencję prasową, na której zarządzający opowiedzieli o tym, jak spółka weszła na giełdę NASDAQ, a także o planach po rozpoczęciu notowań. Reporterzy mieli okazję zadać Timurowi Turlovowi wszystkie istotne pytania.

Timur Turlov, Askar Tashtitov i Evgeniy Ler.

W pierwszej części konferencji prasowej Timur Turlov (CEO), Askar Tashtitov (Prezes) i Evgeniy Ler (CFO) rozmawiali o kluczowych etapach, przez które firma musiała przejść, aby wejść na jedną z największych światowych giełd.

"Wprowadzenie na giełdę i stanie się spółką publiczną było celem, nad którym pracowaliśmy przez ostatnie sześć lat,” powiedział Turlov. "Musieliśmy wykonać kilka kroków w tym samym momencie, w tym strukturyzację, zajęcie się podstawami prawnymi i połączeniem całego biznesu. Było to wielkie wyzwanie, które pokazało, że możemy być tak samo transparentni jak największe korporacje z USA. Niezawodność i przejrzystość są tak samo ważne jak innowacyjne technologie, dobre ceny czy pomysły inwestycyjne, które oferujemy naszym klientom".

Oprócz wymogów technicznych i finansowych, zostanie spółką publiczną oznacza również dodatkowe koszty dla każdej firmy. "Bycie spółką notowaną na giełdzie w USA jest kosztowne. Warunki te są celowo tworzone przez organy regulacyjne, tak aby tylko godne zaufania i wysokiej jakości firmy miały dostęp do tych przywilejów. Muszę również przyznać, że wejście na giełdę jest niemożliwe bez posiadania w naszym zespole wysoko wykwalifikowanych specjalistów. Mówię teraz nie tylko o tych, którzy zarządzają firmą w każdym kraju, w którym jesteśmy obecni, ale także o tych, którzy byli odpowiedzialni za kwestie prawne i zgodność z przepisami tu, w USA," powiedział prezes holdingu.

Ważnym tematem był również audyt i proces weryfikacji, ponieważ NASDAQ miał zawsze bardzo wysokie wymagania, zwłaszcza jeśli chodzi o regiony traktowane jako wysokie ryzyko. "Przeszliśmy przez wiele procesów weryfikacji, ponieważ władze lokalne są bardzo dokładne w sprawdzaniu ryzyka związanego z reputacją, bazą klientów, ryzykiem związanym z danym regionem itd. Udało nam się dostarczyć wymagane raporty i potwierdzić naszą wiarygodność. Byliśmy w tym może nawet szybsi niż niektóre inne firmy, ale włożony w to wysiłek był bezkonkurencyjny".

Przed spółką wiele nowych działań. Status spółki publicznej i wejście na giełdę NASDAQ stwarzają wiele okazji do pozyskania gotówki na rynku amerykańskim. Zwiększa się jednocześnie odpowiedzialność zarówno wobec klientów, jak i akcjonariuszy.

Reporterzy z Rosji, USA i Kazachstanu na konferencji prasowej.

Akcje Freedom Holding Corp. stały się teraz dostępne dla inwestorów detalicznych z USA. Firma pracuje nad zapewnieniem dostępu do akcji również inwestorom niekwalifikowanym z innych krajów. W Rosji spółka planuje wejść na giełdę w Sankt Petersburgu.

Po wejściu na giełdę NASDAQ oczekujemy oczywiście, że nasze aktywa staną się bardziej płynne, a wolumen obrotu akcjami FRHC również powinien zostać zwiększony. Dwa lata temu, kiedy przeprowadziliśmy prywatną ofertę w USA, udało nam się pozyskać około 40 mln USD, co było świetnym punktem wyjścia dla naszego wzrostu w tym miejscu. Obecnie nasz biznes robi duże postępy, a wszystkie dane finansowe są coraz lepsze z roku na rok. Nasz ostatni raport wykazał zysk netto na poziomie 8 mln USD. Jest to bardzo ekscytujący moment dla nas wszystkich. Od dawna o tym marzyliśmy i wiele zrobiliśmy, aby to osiągnąć," podsumował Turlov, zanim zakończyła się pierwsza część konferencji.

W drugiej części, reporterzy, zarówno Ci na miejscu, jak i ci, którzy korzystali z dedykowanej linii telefonicznej, mogli zadawać pytania przedstawicielom spółki.

Wypowiadając się na temat rozpoczęcia notowań i pierwszej oferty publicznej (IPO), Timur Turlov podkreślił, że Freedom Holding Corp. już wcześniej był przedmiotem handlu na rynkach OTC, o czym należy pamiętać. "Ani spółka, ani obecni udziałowcy nie sprzedali swoich akcji w trakcie IPO," - powiedział. "Mamy dość duży free float, więc chodzi bardziej o uplisting: przechodzimy z rynku OTC na giełdę".

Reporterów interesowało również, jak firma planuje rozwijać swoją działalność w krajach, w których jest obecna, oraz jaka jest strategia ekspansji na nowe rynki.

"Nie jesteśmy nastawieni tylko na szeroki wzrost," powiedział prezes. "Wręcz przeciwnie: koncentrujemy się na naszych wynikach i integracji wszystkich części naszej działalności w jedną strukturę, która zwiększyłaby wydajność we wszystkich lokalizacjach. W rzeczywistości jest to proces wewnętrzny, a jego części nigdy nie można kupić za gotówkę. Na rynkach mogą pojawić się pewne interesujące możliwości, ale koncentrujemy się na procesach wewnętrznych. W praktyce, współpraca z innymi uczestnikami rynku nie zawsze jest możliwa. "FRHC będzie się jednak rozszerzać geograficznie, zwłaszcza w Europie, gdzie działamy już w Niemczech i na Cyprze.

Timur Turlov, Prezes Freedom Holding Corp.

To, czy model rozwoju biznesu offline czy online należy uznać za najlepszy dla Freedom Finance, było dobrym pytaniem dla Timura Turlova. Wskazał on na strategię offline, ponieważ usługi inwestycyjne często wymagają zindywidualizowanego podejścia, co w przypadku pracy online jest prawie niemożliwe. "Inwestycje to skomplikowany produkt, a klienci często potrzebują kogoś, kto poprowadzi ich przez giełdę," powiedział prezes. "Dlatego mamy tak wielu osobistych opiekunów klienta, około 600, co stanowi prawie 50% ogólnej liczby pracowników FRHC. Jest to globalny trend, takie strategie zostały przyjęte również w USA. Zrobimy wszystko, co w naszej mocy, by stać się bardziej ‘zdigitalizowanymi’ i ‘lekkimi’, ale to tylko jedna z wielu dostępnych nisz".

W podsumowaniu, prelegenci zostali zapytani o biznes w Kazachstanie i na Ukrainie, gdzie Freedom Finance działa jako animator rynku i robi wiele dla rozwoju infrastruktury giełdowej. Tutaj kluczowymi sektorami są bankowość inwestycyjna i pozyskiwanie gotówki poprzez instrumenty giełdowe, jak przyznali zarządzający FRHC.